zdrowy_styl_ycia

Ekologiczny styl życia – świetna i wygodna alternatywa czy przykry obowiązek?

Luty 27, 2015
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on Pinterest

Wielu z nas słowo „ekologia”, jak i sformułowanie „ekologiczny styl życia” łączy i kojarzy ze starannym segregowaniem śmieci, oszczędzaniem energii elektrycznej, wody, kupowaniem produktów oznaczonych specjalnymi certyfikatami, dbaniem o środowisko naturalne, poruszaniem się na rowerze zamiast samochodem i wiele innych.

 

Sposobów na bycie eko jest o wiele więcej i często nie zdajemy sobie sprawy, że dotyczą nas bardzo blisko i bezpośrednio, a sami możemy stać się lub może już jesteśmy jego „wyznawcami”.

Ekologiczny styl życia, a raczej słuch o nim – przyszedł do nas, jak większość błyskotliwych pomysłów zza oceanu, a konkretnie z Ameryki. Już ponad 3 lata temu aktorka Julia Roberts w jednym ze swoich wywiadów wyznała, że kąpie się tylko raz w tygodniu (!) i nie używa dezodorantów. Wzbudziła tą informacją ogromną sensację w całym Hollywoodzkim świecie, ale jak się później okazało, jej oświadczenie dało odwagę innym celebrytom by publicznie wyznać parę szczegółów dotyczących ich ekologicznych stylów życia. Julia Roberts wyjaśniła wszystkim zszokowanym, że składniki zawarte w dezodorantach negatywnie wpływają na środowisko i gorąco zachęcała wszystkich do praktykowania tego zwyczaju. Zaraz potem na światło dzienne wypłynęły deklaracje Jessici Simpson, która oświadczyła, że nie myje zębów, a Robert Patison nie używa szamponu do włosów. Oczywiście uzasadnili to tym, że środki zawarte w tych produktach, które finalnie, po naszym użyciu są odprowadzane do ścieków, przyczyniają się do powstania glonów i porostów w rzekach i jeziorach. One z kolei zabierają tlen rybom i zagłuszają inne rośliny żyjące w wodach.

Ponad to znani celebryci wyjaśniali, że używanie szamponów, dezodorantów czy innych sztucznych i znanych wszystkim detergentów a także niektórych kosmetyków szkodzi bezpośrednio ludziom. Substancje zawarte w chętnie przez nas używanych szamponach czy kremach często powodują wysuszenie lub podrażnienie skóry, a także wypłukują lipidy. Mogą wywoływać u nas nie tylko reakcje alergiczne, ale także doprowadzić do powstawania znienawidzonych przez wszystkich wyprysków.

Wszelkie proekologiczne organizacje, które za swój główny cel obrały ochronę środowiska, w którym żyjemy – w tym nas, głównych decydentów wpływających w największym stopniu na jakość naszej ziemi apelują, aby używać zdrowych i łatwo dostępnych darów, jakie oferuje nam sama przyroda. Zastępujmy środki czystości i kosmetyki naturalnymi składnikami, wchodzącymi w skład „zielonej apteczki”. Mówimy tutaj o sodzie, mydlnicy lekarskiej, cytrynie, koprze włoskim, które stanowią doskonałe zamienniki dla past do zębów, mydła czy dezodorantu.

Innymi sposobami, które eliminują z naszego życia popularną „chemię”, które znały już nasze prababcie, a są obecnie kultywowane przez wszystkie eko-gospodynie to przykładowo pranie ręczne tkanin delikatnych w wodzie letniej z dodatkiem płatków mydlanych. Ubrania nieświeże i lekko przybrudzone możemy gotować w pralce przez pół godziny. W ten sposób zabijemy wszystkie nieprzyjemne zapachy w wysokiej temperaturze bez dodatku proszków. By odzież ładnie pachniała po wszystkim można wypłukać ją w naparze z lawendy.

Zamiast kremów, maseczek i tym podobnych specyfików możemy uraczyć naszą skórę kosmetykami dziecięcymi, które mają zdecydowanie łagodniejszy skład jeśli chodzi o zawartość substancji drażniących. Ponad to intensywne szorowanie skóry gąbką z mydłem także możemy z powodzeniem zastąpić długą kąpielą w ciepłej lub gorącej wodzie. Dobrze wymoczona skóra nie potrzebuje już dodatkowych detergentów do usunięcia brudu.

Płyn do mycia szyb możemy zastąpić mieszanin octu i cytryny, a do mycia podłóg używajmy wody z kilkoma kropami olejku eterycznego. Dzięki temu nasz dom będzie pięknie pachniał bez zastosowania silnych, sztucznych substancji perfumujących. Olejek z drzewa herbacianego doskonale zwalcza wszelkie bakterie, dlatego bardzo dobrze jest go używać do dezynfekcji toalety. Widzimy więc, że życie w zgodzie z naturą jest możliwe i ciekawe. Wymaga jedynie początkowego zaangażowania i wyuczenia pewnych nawyków, które kiedy wejdą nam w krew, nie będą dla nas stanowiły przykrego obowiązku.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

kontakt

Kontakt z nami

CALL CENTER : +48 224 289 770

Adres siedziby:

Wiewiorka.pl Sp. z o.o. Ul. Wąwozowa 11 02-796 Warszawa
http://wiewiorka.pl/
zapytaj@wiewiorka.pl

Infolinia czynna:
pn – pt : 08:00 – 20:00
sb – ndz: 10:00 – 18:00