bałagan

Pokonać psychologiczną barierę trzymania bałaganu

Maj 18, 2016
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on Pinterest

Dlaczego wiele z nas trzyma bałagan? Odpowiedź większości brzmi: bo rzeczy gromadzą się z biegiem czasu, i nie zawsze się ich pozbywamy. Prawdziwa przyczyna często jednak jest psychologiczna: boimy się uporządkować naszej przestrzeni, mamy przed tym barierę natury psychologicznej. Oto kilka powodów, dla których tak się dzieje:

  1. Mam marzenie, ale to nie takie proste – Każdy z nas chce żyć w czystej przestrzeni, ale obawiamy się, że proces nas przytłoczy, wyczerpie emocjonalnie i fizycznie. Nic bardziej mylnego. Psychologia mówi, że najważniejsze to zacząć, bo nasz mózg jest tak skonstruowany, że będzie nam ciągle przypominał o skończeniu czynności raz zaczętej, tak długo aż nie skończymy.
  2. Czuję się winny, wyrzucając to – Może to coś, za co daliśmy sporo pieniędzy, a może prezent od babci. W każdym razie nie jesteśmy zdolni bezuczuciowo się go pozbyć. Czasami warto sobie powiedzieć, że to już bardzo stary prezent, albo że nieużywana rzecz przyda się komuś dużo bardziej. Możemy też napisać list do rzeczy, lub osoby od której ją dostaliśmy, by wytłumaczyć nasze działanie. Podobno pomaga 🙂
  3. I tak nie będzie idealne jak Pinterest – Pogódźmy się z tym – perfekcji nie ma. To chaos i bałagan są naturalnym stanem rzeczy, a my możemy segregować, dobierać kolory i trzymać ogólny ład. I pamiętaj, że ładne jest lepsze niż piękne. Zacznij działać, a twoja przestrzeń będzie ładna i funkcjonalna.
  4. To przedstawia mój idealny styl życia – Często mamy rzeczy, które reprezentują to, kim chcielibyśmy zostać. Ale koniec z końcem nigdy nie spróbowaliśmy. Jeżeli nigdy nie używaliście sztalugi, którą kupiliście, ani łuku bloczkowego zza szafy to lepiej przydadzą się komu innemu, kto będzie aktywny w swoim hobby. Głupio wyszło, ale to prawda.
  5. Kiedyś na pewno się przyda – Nie przyda się każda rzecz nieużywana przez ostatnie 2 lata. To opinia ekspertów w temacie. Gromadzenie nie sprawia, że rzeczy stają się przydatne. Gromadzenie daje bałagan. A my chcemy się go pozbyć, tak jak nieprzydatnych rzeczy.
  6. Nie mam na to czasu, ani energii – Jasne, że każdy ma co robić. Ale pamiętajmy, że sprzątanie można zacząć już od 15 min dziennie, nawet jeśli to tylko biurko i przyległe szafki w pokoju. Każdy mały wysiłek to jedna cegiełka w pokonywaniu niechęci do sprzątania i nawet najmniejsza czynność przybliża nas do upragnionego porządku.

 

Powodów oczywiście jest jeszcze o wiele więcej, ale nie pozwólmy, aby stały nam na przeszkodzie do posiadania fajnej i funkcjonalnej przestrzeni w naszym domu czy mieszkaniu. Dobrym nawykiem jest sprzątanie od razu po zakończonej czynności. Ale jeżeli bałagan już powstał, też damy radę. W innych artykułach Wiewiórki przedstawiamy jak proces można rozłożyć na mniejsze zadania i obszary sprzątania, co polecamy. A nasz mózg będzie nas zawsze dopingował.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

kontakt

Kontakt z nami

CALL CENTER : +48 224 289 770

Adres siedziby:

Wiewiorka.pl Sp. z o.o. Ul. Wąwozowa 11 02-796 Warszawa
http://wiewiorka.pl/
zapytaj@wiewiorka.pl

Infolinia czynna:
pn – pt : 08:00 – 20:00
sb – ndz: 10:00 – 18:00